Ładne kolory, szybko!

Pod adresem materialui.co/colors jest bardzo ładna paleta kolorów z Material Design. Są tam też inne palety i elementy (klikaj w pozycje menu), ale ta paleta ma tą właściwość, że wszystkie kolory wyglądają mniej więcej ładnie w zasadzie w każdym projekcie. Po kliknięciu kod koloru jest od razu kopiowany do schowka, gotowy do użycia.

Filtry CSS

Wiedzieliście że CSS umożliwia bardzo szerokie manipulacje za pomocą filtrów? Wszystkie takie jak powyżej w ilustracji, poniżej są w kodzie:

.saturate {-webkit-filter: saturate(3);}
.grayscale {-webkit-filter: grayscale(100%);}
.contrast {-webkit-filter: contrast(160%);}
.brightness {-webkit-filter: brightness(0.25);}
.blur {-webkit-filter: blur(3px);}
.invert {-webkit-filter: invert(100%);}
.sepia {-webkit-filter: sepia(100%);}
.huerotate {-webkit-filter: hue-rotate(180deg);}
.rss.opacity {-webkit-filter: opacity(50%);}

Niby z przedrostkami -webkit, ale działa też w Firefoxie… :)

Tutaj można zobaczyć działający przykład:
https://codepen.io/rss/pen/ftnDd

Automatyczne kolorowanie zdjęć dzięki AI

Kiedyś już pisałem o kolorowaniu zdjęć specjalnym algorytmem (o tutaj), jednak tym razem to co innego. Tym razem wszystko dzieje się automagicznie, automatycznie, w oparciu o sztuczną inteligencję (a raczej o uczenie maszynowe, bo prawdziwa AI jeszcze nie istnieje).

Chodzi o colorize-it.com – stronę na której można automatycznie pokolorować zdjęcie. Na przykład takie jak zdjęcie wyróżniające tego posta. Efekty może i są niezłe, ale niezadowalające dla odbiorcy, szczególnie przy zdjęciach które zawierają obszary o nieoczywistych kolorach, a do tego te obszary przenikają się między sobą:

Jednak po kilku drobnych korektach w Photoshopie – algorytm może być bardzo pomocny. Aczkolwiek – jak dla mnie jest to nadal raczej ciekawostka.

BTW. ostatnio obiło mi się o uszy że Google Photos ma mieć za niedługo opcję automatycznego kolorowania. Ciekawe jak się sprawdzi – w końcu GP ma potężną próbkę zdjęć do uczenia maszynowego…

Filtrowanie obrazków w locie


CanvasQuery jest biblioteką dla elementu HTML5 ‚Canvas’, która pozwala na stosowanie z jQuery. Umożliwia stosowanie różnych metod manipulacji na grafikach, przeznaczonych co prawda dla developerów gier, ale moze webdesignerzy też coś z tym zrobią… Można na przykład w locie zapodać efekt grafiki z C64 :)

Na stronie CanvasQuery znajdziemy full-wypas rozpiskę, jak stosować tą sztuczkę, gdzie stosować, oraz wdrożenia popularnych efektów.

Fajna sprawa – zerknij na demo, aby się przekonać. ;)

Classic Color

<a href=”http://www official site.classic-color.com”>Kolejna „prosta” witryna, która wiele zyskuje przy przewijaniu… Fajna animacja, w HTML5, CSS3 i JS… W związku z takimi stronami (choć chyba należałoby wymyślić nowe określenie na takie prezentacje multimedialne), bardzo podoba mi się kierunek, w którym podąża sztuka internetowa. :)

Neon flames – kolejny generator teł

Pamiętacie Silk? Była to zabawka/eksperyment – mini aplikacja graficzna, w której można było generować trójwymiarowe półprzezroczyste „materie”. Efektem kilkunastu sekund bezładnego machania myszką jest obrazek wart zastosowania jako tło w dowolnej aplikacji rozrywkowej lub na stronie internetowej … lub jako tło na pulpit.

Otóż teraz mamy do czynienia z podobną zabawką – „Neon Flames” to webaplikacja (btw., napisana w HTML5 przez szwacarskiego programistę, który popełnił wiele innych ciekawych eksperymentów webowych) umożliwiająca stworzenie form graficznych, których wygląd można porównać do widoku galaktyk i mgławic. Wychodzi toto świetnie, a zabawa jest przednia, tym bardziej że do dyspozycji mamy, oprócz kolorów, także inne parametry „pędzla”.

ColorHexa – kolorystyczny kombajn

<a href=”http://www check this link right here now.colorhexa.com/”>Narzędzi kolorystycznych w Sieci jest wiele, i na tym blogu ten temat był już poruszany wielokrotnie (jeśli nie wierzysz – przeklikaj się przez powiązane tagi). jednak to narzędzie – ColorHexa – zasługuje na wzmiankę głównie ze względu na swoją przejrzystość i użyteczność. Niby jest to kombajn – można mieszać kolory, palety, generować gradienty i kombinować na wiele innych sposobów. A jednak, mimo mnogości funkcji – aplikacja przedstawia się i działa bardzo funkcjonalnie. Wszystko co potrzebne – jest na swoim miejscu, dostępne wtedy gdy powinno być dostępne. Po prostu witryna napisana w sposób przemyślany i przetestowany. Korzystanie z takich rozwiązań przyspiesza tworzenie twoich projektów, a więc pozwala Ci więcej zarabiać. decydowanie warto porzucić kilka innych narzędzi, dla ColorHexy.

Silk – zabawka, czy generator grafiki?

Wpadłem ostatnio na webaplikację „Silk”, dzięki której można kilkoma kliknięciami i pociągnięciami myszy wygenerować efektowną, kolorową grafikę. Grafika „rysuje się” w ciekawy sposób, podczas której istnieje możliwość sterowania wiatrem (shift+ruchy myszką) a efekt możemy zapisać. Można też powtórzyć animację. Zabawa przednia, przynajmniej na kilka minut. Lubię takie interaktywne dema, pokazują one moc komputerów i Internetu jako narzędzi.

Jednak zastanawiam się, czy grafik wygenerowanych za pomocą „Silka” nie użyć przy projektowaniu stron. A jak wygląda sprawa praw autorskich? Co prawda pierwszą kreskę narysowałem ja, ale resztę wykonał algorytm, który zaprojektował twórca narzędzia. Tak czy owak – rzecz ciekawa przynajmniej do obejrzenia.

Rewelacyjny generator gradientów CSS

Jak wiadomo, tworzenie zaawansowanych gradientów „z palca” nie jest łatwe. Dlatego szukałem dobrego generatora. I w końcu znalazłem czego szukałem.

Webnarzędzie do generowania różnorakich gradientów kolorystycznych dla elementów CSS3, ze wszystkimi przydatnymi opcjami i bajerami. Intuicyjne, łatwe w obsłudze, szybkie i skuteczne. Oparte na rozwiązaniach GUI znanych z programów graficznych. Generujące w czasie rzeczywistym kod CSS kompatybilny ze wszystkimi nowoczesnymi przeglądarkami. Umiejące także importować gradient z kodu CSS, a nawet z obrazka. No i posiadające zbiór predefiniowanych  gradientów – rewelacja. Są tam także gradienty z efektem szkła, odbić, gładkie delikatne przejścia kolorystyczne (trudne do uzyskania i „wyczucia”) itp. cuda. Można także zapisać swoje gradienty.

Zdecydowanie przyda się każdemu tworzącemu nowoczesne strony WWW.

Ale o czym mowa? O narzędziu Ultimate CSS Gradient Generator. Polecam.